MM – czyli zapowiedź reportażu ślubnego Magdy i Marcina
Napisał pawelkaniuk 01 wrz 2010, jako Fotografia ślubna
Wiem, że MM już się nie mogą doczekać na zdjęcia, dlatego przygotowałem kilka smakowitych ujęć na zachętę i rozbudzenie apetytu na więcej…
Przygotowania.
Słodkie przygotowania
Ceremonia.
Pod czujnym okiem Rodziców
Przyjęcie. Najpierw spokojnie…
… przy dźwiękach „Sounds Like Jazz” i śpiewie niesamowitego Roberta Osama znanego z programu „Jaka to melodia”.
A potem już na parkiecie pełne szaleństwo
Przy 100% zaangażowaniu tancerzy mogły się przydarzyć różne przygody
Ale generalnie było extra!
W pewnym momencie rozbłysły sztuczne ognie, jako jedna z atrakcji wieczoru.
Miło wspominam czas spędzony z Magdą i Marcinem i z niecierpliwością czekam na umówiony plener, bo już zapowiada się smakowicie…
Ps. Po dostęp do pełnego reportaż można za chwilkę zapukać do głównych bohaterów.
Marta i Radek – większa zapowiedź reportażu ślubnego
Napisał pawelkaniuk 24 sie 2010, jako Fotografia ślubna
Kilka zdjęć ze ślubu Marty i Radka, tak na zaostrzenie apetytu, bo zdjęcia z całości są kapitalne…
Przygotowania
Nawet ulewny deszcz nie zepsuł Młodym humoru!
Dzieci – do nich zawsze mam słabość
Raz padało, drugim razem lało – ale wszyscy szczęśliwie dotarli na przyjęcie.
Oczepiny były bardzo emocjonujące a walka o bukiet i krawat zacięta!
… a potem noc poślubna
Po dostęp do pełnej wersji reportażu proszę zwracać się do Marty i Radka…
Rodzinna sesja w parku
Napisał pawelkaniuk 20 sie 2010, jako Sesje rodzinne i dziecięce, fotografia dziecięca, sesje rodzinne
Modelkę tego dnia miałem pierwsza klasa – Iga była niesamowita. Razem z rodzicami i ciocią wybrała się na spacer po Ogrodzie Botanicznym. Wyszła z tego urocza sesja rodzinna – pełna życia i radości. Z resztą zobaczcie sami.
Jedno z moich ulubionych ujęć – „czerwony kapturek”.
Dwie siostry postanowiły mieć wspólne zdjęcie.
Ale czegoś ciągle brakowało
I dopiero po interwencji młodej modelki mogła powstać kompozycja doskonała… Potem była jeszcze wersja z tatusiem, ale ten „element” psuł świetny układ ;P
I na koniec fotograf ze swoją małą modelką
Ślubuję Ci…
Napisał pawelkaniuk 16 sie 2010, jako Fotografia ślubna
Kilka kadrów z lipcowego ślubu…
A plener o wschodzie słońca bardzo polecam na upalne dni – unika się ekstremalnych temperatur i tłumów ludzi w popularnych miejscach (tylko wstać tak wcześnie jest straaasznie ciężko)…
Więcej zdjęć w prywatnej galerii Agnieszki i Jarka, którym dziękuję za świetną współpracę i możliwość przeżycia wschodu słońca
Magda i Michał w oczekiwaniu na Nadię
Napisał pawelkaniuk 13 sie 2010, jako Sesje rodzinne i dziecięce, fotografia ciążowa
Magda i Michał już dziś mają uczucia rodzicielskie w zenicie w stosunku do jeszcze nienarodzonej córeczki. Aż się boję pomyśleć co będzie, gdy przyjdzie na świat
Szczęściara! A co robią młodzi rodzice czekając na dzieciątko? Ho, ho, ho
Kilka spokojniejszych ujęć można zobaczyć poniżej.
Udanego porodu i do następnego razu
Sierpniowy wieczór z Anną Szałapak z „Piwnicy Pod Baranami”
Napisał pawelkaniuk 12 sie 2010, jako Fotografia, koncerty
Wakacje i po wakacjach
Ech… Było pięknie – ponad 2 tygodnie z rodziną a nie z aparatem i z komputerem, to niesamowita sprawa. Teraz trzeba szybko nadrobić zaległości w obróbce i jakoś wrócić do rzeczywistości…
Żeby powrót był łagodniejszy – wczoraj wybraliśmy się z żoną na piękny koncert Anny Szałapak z Piwnicy Pod Baranami. Koncert obywał się w ramach Międzynarodowego Festiwalu Organowego w Lublinie. Swoją drogą zachęcamy do uczestnictwa, bo jak widać, to nie tylko organy; a uczestnictwo w koncertach jest bezpłatne.
Już za chwilę na blogu zaczną pojawiać się zdjęcia ślubne…
Justyna i Marcin – zapowiedź reportażu ślubnego
Napisał pawelkaniuk 13 lip 2010, jako Fotografia ślubna
Echh… Takie czasy, że same zapowiedzi
Praca, praca – dużo robienia pięknych zdjęć, tak że z obróbką trochę gorzej. Jednak nigdy nie oddaję nie obrobionego materiału, więc lepiej troszkę dłużej poczekać i potem cieszyć się jeszcze piękniejszymi zdjęciami.
A dziś na zachętę dosłownie kilka ujęć Justyny i Marcina. Najpierw kapitalne przygotowania…
Potem mikro plenerek
Oczywiście ceremonia.
No i weselicho na 100 fajerek!
W między czasie wyskok na mini sesję nocną na Starówkę i pod Zamek.
tak żeby goście nawet nie zauważyli braku Młodych…
I dla mnie praca zakończyła się tortem.
A za kilka dni zapraszam na cały reportaż. Oj będzie co oglądać






















































































































