Archive for Maj, 2010
Monika i Robert – zdjęcia ślubne
by Paweł Kaniuk on maj.25, 2010, under Fotografia ślubna
Kilka migawek z ostatniego reportażu ślubnego Moniki i Roberta.
Miałem mocną konkurencję w postaci tatusia
Kapitalny kościółek i w środku i na zewnątrz.
Teraz ja podpatrywałem niepostrzeżenie konkurencję
A teraz czekamy tylko na lepszą pogodę, żeby przespacerować się po Lublinie.
Czas komunii – czas zdjęć
by Paweł Kaniuk on maj.21, 2010, under I komunia, Sesje rodzinne i dziecięce
Okres komunii i białego tygodnia to czas na reportaże i sesje fotograficzne. Poniżej kilka migawek z ostatniego zlecenia. Niestety pogoda nie pozwoliła nam wyjść na zdjęcia plenerowe, ale i tak było przesympatycznie. Będąc tylko gościem podczas ceremonii Pierwszej Komunii, z odpowiednim sprzętem, można zrobić naprawdę piękne portrety.
Oprócz mojej głównej bohaterki, spotkałem wielu znajomych z dziećmi, którym tez nie omieszkałem zrobić pamiątkowego zdjęcia
Mikołaj i jego fascynacja średniowieczem
by Paweł Kaniuk on maj.09, 2010, under fotografia dziecięca, Fotografia ślubna, Prywatne
Weekendowa majówka ze średniowieczem w malowniczych Zawieprzycach, wieczorne czytanie Zwiadowców Johna Flanagana, zbieranie piór do robienia strzał, samodzielnie robione, drewniane miecze… i kolejny portrecik syna musi wylądować na ścianie
A ciekawostką była inscenizacja wesela z tamtej epoki. Piękna sprawa! Gdyby trafiła mi się para z taką fantazją… ech
A na koniec było najlepsze – turniej rycerski z prawdziwymi walkami!
Magda i Krzysztof – migawki ze ślubu
by Paweł Kaniuk on maj.04, 2010, under ceremonia, Fotografia ślubna, przygotowania, ślubne dzieci, wesele
Kilka migawek z dnia ślubu Magdy i Krzyśka. Najpierw makijaż pod czujnym okiem świadkowej.
Czy te oczy mogą kłamać…? Na pewno można się w nich zakochać.
W domu atmosfera przygotowań i ubierania.
Dzieci w czasie tej uroczystości odgrywały znaczną rolę.
Rośnie mi młoda, goźna konkurencja…
O niektórych nawet wspomniał kapłan
Młodzi mieli swoją obstawę
I gdy myśleliśmy, że wszystko się dobrze skończyło…
Panna Młoda uciekła!
żeby sprowadzić zabłąkanych gości, chcących wymigać się od wspólnego zdjęcia.
Powitani chlebem i solą rozpoczęli wesele.
Pierwszy taniec…
Gorzko, gorzko…
I przeróżne weselne szaleństwa…
Teraz został tylko plener – ale czekamy na lepsza pogodę































































