Paweł Kaniuk – fotozapiski

plener

Plenerowo i bardzo jesiennie

by pawelkaniuk on paź.08, 2009, under Fotografia, Fotografia ślubna, plener

Miało być spokojnie i bajkowo, więc zaczęliśmy kolorowo.

008_Kominek_plener

Wkrótce dołączyli do nas rodzice Państwa Młodych i zrobiła się z tego typowa, miła sesja rodzinna. “Sztafeta pokoleń” jak nazwaliśmy ujęcie poniżej, bardzo spodobała się obu parom i nie można było odkryć, która cieszyła się z tych zdjęć bardziej.

073_Kominek_plener

Po sesji rodzinnej pożegnaliśmy rodziców i można było przejść do bardziej “przytulnych” ujęć.

095_Kominek_plener

209_Kominek_plener

To już ostatnie chwile na takie jesienne, kolorowe zdjęcia. Osoby zainteresowane październikową sesją w plenerze proszę o niezwłoczny kontakt – liście długo nie będą czekać ;)

8 Comments :, , more...

Plener Kasi i Serge’a

by pawelkaniuk on lip.07, 2009, under Fotografia ślubna, plener

Sesję czas dokończyć. Fragmencik zdjęć plenerowych, w stylu raczej statycznym, dostosowanym do temperamentu Młodej Pary, poniżej:

Najpierw spacer po bajkowym Zamku Lubelskim.

_MG_9347

_MG_1231

_MG_1247

_MG_1365

Potem zwiedzaliśmy zapomniane schody na Starówce Lubelskiej.

_MG_9425

Nagroda dla tego, kto powie gdzie jest ten nieziemski zaułek…  :) (fot. poniżej)

_MG_1482

Potem zaliczyliśmy ruchome schody i niektóre zakątki Galerii Handlowej OLIMP

_MG_1536

Staraliśmy się wmieszać w tłum ;)

_MG_9610

Szukaliśmy zacisznych miejscówek…

_MG_1590

Ćwiczyliśmy kręgosłup ;)

_MG_1567

Po tych wędrówkach Młodzi byli już troszki zmęczeni, więc trzeba było powoli wracać do domu. Ale po drodze nie mogliśmy przepuścić co ładniejszym łączkom czy rzepakowym polom ;)

_MG_1652

_MG_1632

_MG_1695

A w domu… czekała na nas chłodna niespodzianka!

_MG_1728

_MG_1743

i 2 malusie pieski, przypominające wyglądem i wielkością bizony…

_MG_9691

_MG_1781

A że nadal było gorąco, sesję zakończył chłodny prysznic zafundowany przez Serge’a.

_MG_1826-2

Serdeczne dzięki za przemiłą współpracę i do zobaczenia wkrótce… (bo zostałem mianowany Rodzinnym Fotografem – z czego jestem bardzo dumny!)

6 Comments :, , , , , more...

Spacer po Starym Mieście i… ślub

by pawelkaniuk on maj.15, 2009, under Fotografia, Fotografia ślubna, plener

Tak  radosnej Pary Młodej już dawno nie fotografowałem. Poza tym piękne oczy, misterna fryzura Panny Młodej – więcej nie będę słodził…

Spotkaliśmy się przed Trybunałem i poszliśmy razem ze świadkami na mały spacer po lubelskiej Starówce. Śmiechu i dobrej zabawy było co nie miara i zaowocowało to przesympatycznymi zdjęciami. Żałuję tylko, że nie umówiliśmy się z Parą na poważny plener, a nie tylko krótki spacer, z ciągłym kontrolowaniem czasu. Zdjęcia wyszły super, ale mając więcej czasu i swobody byłyby o wiele lepsze.

Ale może jeszcze nic straconego ;)

01_mg_7662

03_mg_7723

04_mg_7826

Te schody zna chyba każdy lubelski fotograf, ale ich urokowi trudno się oprzeć…

05_mg_5800-2

10_mg_8078-2

07_mg_8044

11_mg_8132

22_mg_8308

A te oczy po prostu zniewalały! :)

27_mg_8407

A potem było przyjęcie :)

28_mg_8420

1 Comment :, , , , , more...

Pamiątka z Urzędu Stanu Cywilnego

by pawelkaniuk on maj.06, 2009, under Fotografia ślubna, ceremonia, plener, przygotowania, wesele

Marta i Przemek – fajna para :) Co tu dużo mówić: uśmiechnięci, radośni, cieszący się tym dniem, świetnie współpracujący, z kochającymi rodzinami, ze świetnymi znajomymi… Długo by wymieniać. Robienie reportażu ślubnego w takim towarzystwie, to sama przyjemność dla fotografa.

Najbardziej jednak rozbroił mnie tekst Przemka, gdy odbierali materiał i oglądali pierwszy raz prezentację. W chwili szczerości wyznał, że cena za zdjęcia, jaką usłyszał podczas rozmów wstępnych, była dla niego baaardzo wysoka. Marta natomiast, po znalezieniu mojej strony w Internecie, była na 100% przekonana, uparła się i powiedziała: “Albo ten, albo żaden”. Jednak podczas oglądania galerii w Internecie, a potem prezentacji, Przemek przyznał rację swojej żonie. Przekonał się,  że warto zapłacić większe pieniądze, by móc potem cieszyć się takimi zdjęciami i mieć pewność, że fotograf uwieczni te chwile w profesjonalny i nieszablonowy sposób, a często pozytywie zaskoczy uwiecznionymi momentami.

Serdecznie pozdrawiam i Młodą Parę i ich przyjaciół.

Poniżej kilka moich ulubionych zdjęć, chociaż chętnie pokazałbym ich o wiele więcej…

4 Comments :, , , , , more...

Ciemne zaułki z Młodą Parą

by pawelkaniuk on sty.26, 2009, under Fotografia ślubna, plener

Obiecane ciemne zaułki lubelskiego Starego Miasta. Nie próbujcie tego powtarzać :) Najlepsze momenty były wtedy, gdy gasło światło i nie można było znaleźć włącznika – normalnie gęsia skórka na całym ciele.

Ps. Temperatura ciała 38,7 st. C – więcej nic nie napiszę, bo wyjdzie majaczenie :) Ale spać też nie mogę… Więc miłego oglądania.

Ciemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł Kaniuk

Ciemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł KaniukCiemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł KaniukCiemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł KaniukCiemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł Kaniuk

Ciemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł Kaniuk

Ciemne zaułki Starego Miasta - fot. Paweł Kaniuk

Leave a Comment :, more...

Plener w mglisty, deszczowy dzień?

by pawelkaniuk on sty.25, 2009, under Fotografia ślubna, plener

Pewnie się zastanawiacie, czy można zrobić udaną sesję plenerową w mglisty i deszczowy dzień. Otóż można! Trzeba tylko mieć sympatyczną i chętną parę oraz fajną miejscówkę. W sobotę miałem i jedno i drugie. Przyjechali do Lublina Gosia z Bartkiem i umówiliśmy się w restauracji Ulice Miasta. Gorąco polecam tę miejscówkę ze względu na bajkowe klimaty, kapitalne kolory, urocze zakątki oraz przemiłą i sympatyczną obsługę, którą z tego miejsca gorąco pozdrawiam :)

Najpierw chwila odprężenia po ciężkiej ;) podróży i podziwianie swoich nowiutkich obrączek

Gosia i Bartek w deszczowy plener - fot. Paweł Kaniuk

A potem spacer po restauracji i zwiedzanie wszystkich zakątków – zapraszam na wirtualną przechadzkę.

Gosia i Bartek w Ulicach Miasta - fot. Paweł Kaniuk_mg_5547_mg_5623_mg_5596_mg_5667_mg_5702_mg_5759_mg_5821

_mg_5867

Na koniec jeszcze mały spacerek po Starym Mieście – we mgle i w siąpiącym o zmierzchu deszczu…

_mg_5887_mg_5926_mg_5934_mg_5944_mg_6056

Zaliczyliśmy jeszcze parę bram, schodów i ciemnych zakamarków, do których sam chyba bałbym się wchodzić – ale o tym może następnym razem, bo muszę się podkurować… Niestety przebywanie najpierw w ciepłym pomieszczeniu, a potem spacerowanie po wilgotnej Starówce, nie przysłużyło się mojemu zdrowiu. Mam tylko nadzieję, że moja para wyszła z tego ze zdrowiem :) A teraz idę na herbatkę imbirową.

3 Comments more...

Chcesz poszukać czegoś?

Użyj okienka poniżej żeby przeszukać bloga:

Nadal nie znalazłeś? Dodaj komentarz lub skontaktuj się ze mną - zajmę się tą sprawą!

Odwiedź moich przyjaciół!

Tych koniecznie musisz zobaczyć...

Archiwum

Wszystkie wpisy chronologicznie...