Mistrz w Lublinie – Jan Garbarek u Dominikanów
Napisał Paweł Kaniuk 07 maj 2009, jako Fotografia, koncerty
Środa wieczór. Ponad godzina czekania pod drzwiami bazyliki, żeby zająć dobre miejsca. Udało się – chociaż ścisk był niesamowity. Spore opóźnienie. Potem jeszcze długie oczekiwanie, aż wszyscy chętni wejdą. W końcu początek. Po bardzo skromnym przemówieniu prezydenta artyści poprosili o kilka minut ciszy, żeby „oddzielić muzykę od słów”. I zaczęło się – niesamowite dźwięki zaczęły rozchodzić się po lubelskiej Bazylice Relikwii Krzyża Świętego (Dominikanie). Jan Garbarek na prezbiterium ze swoim saksofonem. W tle, niewidoczny kwartet wokalny The Hilliard Ensemble. Dopiero po chwili, ze śpiewem na ustach pojawili się na scenie. Przez ponad półtorej godziny byłem w niebie.
Oczywiście miałem ze sobą aparat, ale nie śmiałem go nawet wyciągać z plecaka, żeby trzask migawki nie zakłócił tego niemal mistycznego przeżycia – tym bardziej, że był kategoryczny zakaz fotografowania. Muzyka bez żadnego nagłośnienia, a rozbrzmiewała donośnie w całej bazylice. Tego po prostu nie da się opisać. Żeby poczuć namiastkę – trzeba posłuchać płyty „Officium” – gorąco polecam.

Pamiątkowe zdjęcie zrobiłem tylko podczas owacji na stojąco, jakie zgotowała publiczność muzykom po koncercie.

Na szczęście, w zeszłym roku, byliśmy z Kasią na koncercie Jan Garbarek Group w Sali Kongresowej w Warszawie, gdzie można było na początku zrobić kilka zdjęć.





Miałem jedno przy sobie z nadzieją, że uda mi się zdobyć autograf Mistrza. Niestety twardo zapowiedziano, że muzyk nie życzy sobie kontaktów z publicznością. Dzięki uprzejmości organizatorów i mojemu uporowi – udało się przemycić zdjęcie podczas bankietu i dzięki temu, kolejne moje zdjęcie z autografem, zawisło na ścianie przy płytotece


Maj 10th, 2009 on 00:19
No kolego szczerze zazdroszczę. Garbarek to I-wsza liga !