Ola i Krzysztof – fotografia ślubna Zamość
Napisał Paweł Kaniuk 14 lis 2009, jako Fotografia ślubna
Całkiem niedawno dane mi było fotografować Młodą Parę w Zamościu. Urocze miejsce, urocza para – dobrze mi się tam pracowało.

W domu było już wszystko przygotowane.

Babcia …



W tym samym czasie Pan Młody dokonywał niezbędnych zabiegów upiększających, załatwiając przy tym tysiące niecierpiących zwłoki spraw.


Do ślubu wiozła Młodych świetnie wyposażona limuzyna.

Kościół oczywiście przystrojony na biało…

…z niezwykłą figurą Chrystusa ukrzyżowanego…

…a Młodzi z czerwonymi, gustownymi dodatkami.






Wesele weselem, ale koniecznie trzeba było zajrzeć do piekarni i skontrolować czy wszystko jest w porządku


Pracownikom trzeba było jednak troszkę pomóc

Ale potem to już tylko zabawa do białego rana!

Serdecznie pozdrawiam moją Parę z Zamościa mając nadzieję na kolejne spotkania w przyszłości
Ps. Na blogu tylko kilka migawek z tego dnia – adres do pełnej galerii dostępny u Oli i Krzyśka.


Listopad 14th, 2009 on 17:37
Bardzo podoba mi się zdjęcie księdza z hostią. Choć to przecież na kursie zabraniają takich zdjęć robić!