Paweł Kaniuk – fotozapiski

Robert Kasprzycki – nieziemski koncert w Cabaret Cafe

Napisał 15 lut 2010, jako Fotografia, koncerty

Z żoną i córą wybraliśmy się w ramach walentynkowego wieczoru na koncert i wyszliśmy zauroczeni! Ten człowiek na koncercie jest niesamowity! Robert Kasprzycki – bóg sceny. To co zrobił razem z towarzyszącym mu Tomaszem Hernikiem (akordeon, puzon, duduk) w niedzielny wieczór, na scenie Cabaret Cafe na Starym Mieście w Lublinie, to przechodzi ludzkie pojęcie ;) Inteligencja, dowcip, niesamowity kontakt z publicznością, poezja i gitara – zapewniły nam niezapomniany wieczór.

Poniżej kilka zdjęć. Robert, gdyby mu pozwolono, zgasiłby wszystkie światła i zostałaby tylko przy świecach. W sumie niewiele brakowało, bo scenę oświetlała tylko nędzna żaróweczka z kinkietu na ścianie… Ale wytrawny fotograf poradzi sobie nawet w takich warunkach ;)

Najpierw kilka detali, które wprowadzały nas w klimat czekając na artystów przebijających się przez sparaliżowany śniegiem Lublin.

Gdy ktoś nieopatrznie musiał wyjść, potem kulturalnie czekał za drzwiami aż skończy się kolejny utwór, żeby nie przeszkadzać artystom. Nawet za drzwiami muzyka sprawiała, że postacie w okienku podrygiwały i kiwały się rytmicznie stanowiąc radosne tło ;)

A kawiarenka pękała w szwach – ale wytrzymała :)

To był wspaniały wieczór – dziękuję Robertowi i Tomkowi za niezwykłe przeżycia!

:, ,
Liczba komentarzy: 3
  1. Justyna Domaszewicz

    Panie Pawle, dziękuje, że byliście Państwo naszymi gośćmi w ten szczególny wieczór, Kasprzycki – to niech Pan pozwoli mi się tak wyrazić wytrawne zwierzę sceniczne, a fotorelacja po prostu fantastyczna!!! Dziękuję z całego serca :)

  2. Robert Kasprzycki

    dziękuję za udział :) a następnym razem to zgasimy nawet świeczki w oczach publiczności ;)
    Robert Kasprzycki

  3. Maciej Służenko

    O! Muzyka z klimatem :-) Ehh szkoda, że to „skromne” kilkaset km dla mnie. Czuć muzykę na tych zdjęciach.

Napisz komentarz

Chcesz poszukać czegoś?

Użyj okienka poniżej żeby przeszukać bloga:

Nadal nie znalazłeś? Dodaj komentarz lub skontaktuj się ze mną - zajmę się tą sprawą!