Sesja z bobaskiem na dzień dziecka
Napisał Paweł Kaniuk 02 cze 2009, jako fotografia dziecięca, niemowlaczki, sesje rodzinne
Witam po przerwie
Troszkę mnie tu nie było, ale teraz będzie już tylko lepiej. Od 1 czerwca 2009 r. jestem sobie panem i okrętem. Za sobą mam już etap życia, gdy pracowałem dla kogoś – od dziś to JA jestem szefem
i fotografia jest moim głównym zajęciem i źródłem dochodu. Po dzisiejszym dniu muszę powiedzieć, że czuję się szczęśliwy i spełniony. I oby tak dalej. Trochę wymagających i kochających zdjęcia Klientów, trochę ulubionych dzieciaczków do fotografowania – czego mi więcej do szczęścia potrzeba
Ale ja tu gadu gadu a zdjęcia czekają… Mały Igorek – wyczekany potomek Ewy i Staszka aż sie prosi, żeby zobaczył go cały świat. A rodzice tak go kochają, że mało go nie zgnietli

Niezwykle żywe dziecko, uroczy model, miał w niedzielę chrzest. Ale oprócz tego, rodzice zafundowali sobie małą sesję rodzinną w zaciszu domowym. Po prostu uciekliśmy od gości, całego tego zgiełku, na zdjęcia w domu – i warto było. Poniżej mała próbka tego co się działo…


Tatuś uczy syna, co w życiu jest najważniejsze ![]()
A na koniec mój ulubiony tryptyk z nóżkami





Czerwiec 2nd, 2009 on 12:20
świetne zdjęcia