Paweł Kaniuk – fotozapiski

Tag: Fotografia ślubna

Karolina i Karol – zapowiedź reportażu ślubnego

by pawelkaniuk on gru.07, 2009, under Fotografia ślubna

Doświadczenie pokazuje, ze ślub, niezależnie od pory roku i stereotypów, może być piękny i  przeżyty z radością. Kilka kadrów zapowiadających materiał z uroczystości…

025_KK

086_KK

116_KK

118_KK

123_KK

202_KK

208_KK

381_KK

414_KK

425_KK

450_KK

460_KK

477_KK

494_KK

791_KK

820_KK

Oj działo się, działo… Długo by opowiadać :) Ale już niedługo cała opowieść.

2 Comments :, , more...

Ola i Krzysztof – fotografia ślubna Zamość

by pawelkaniuk on lis.14, 2009, under Fotografia ślubna

Całkiem niedawno dane mi było fotografować Młodą Parę w Zamościu. Urocze miejsce, urocza para – dobrze mi się tam pracowało.

0052_Ola_Krzysiek

W domu było już wszystko przygotowane.

0057_Ola_Krzysiek

Babcia …

0102_Ola_Krzysiek

0077_Ola_Krzysiek

0148_Ola_Krzysiek

W tym samym czasie Pan Młody dokonywał niezbędnych zabiegów upiększających, załatwiając przy tym tysiące niecierpiących zwłoki spraw.

0176_Ola_Krzysiek

0189_Ola_Krzysiek

Do ślubu wiozła Młodych świetnie wyposażona limuzyna.

0361_Ola_Krzysiek

Kościół oczywiście przystrojony na biało…

0381_Ola_Krzysiek

…z niezwykłą figurą Chrystusa ukrzyżowanego…

0486_Ola_Krzysiek

…a Młodzi z czerwonymi, gustownymi dodatkami.

0476_Ola_Krzysiek

0526_Ola_Krzysiek

0551_Ola_Krzysiek

0558_Ola_Krzysiek

0631_Ola_Krzysiek

0815_Ola_Krzysiek

Wesele weselem, ale koniecznie trzeba było zajrzeć do piekarni i skontrolować czy wszystko jest w porządku :)

0935_Ola_Krzysiek

0941_Ola_Krzysiek

Pracownikom trzeba było jednak troszkę pomóc ;)

0948_Ola_Krzysiek

Ale potem to już tylko zabawa do białego rana!

1036_Ola_Krzysiek

Serdecznie pozdrawiam moją Parę z Zamościa mając nadzieję na kolejne spotkania w przyszłości :)

Ps. Na blogu tylko kilka migawek z tego dnia – adres do pełnej galerii dostępny u Oli i Krzyśka.

1 Comment :, , more...

Ula i Tomek – zdjęcia ślubne

by pawelkaniuk on paź.20, 2009, under Fotografia ślubna

To był termin przechwycony: jedna para zrezygnowała, za to druga skorzystała z okazji i zdobyła dobrego fotografa :) Bardzo podobało mi się podejście Panny Młodej, dla której różne przeciwności były tylko mało znaczącymi epizodami, nie mogącymi w niczym przesłonić piękna tego dnia.

A wszystko zaczęło się od przygotowań w Exclusive Make-up Atelier.

002_Ula003_UlaA w domu malutka niespodzianka – prześliczna córeczka Uli, która dzielnie towarzyszyła mamie podczas przygotowań i była jak mała dobra wróżka wywołująca uśmiech na twarzy.
005_Ula014_Ula016_UlaMmomenty, w których nie można się obyć bez pomocy teścia :)
010_Ula026_UlaKościół św. Eliasza przywitał nas promieniami zachodzącego słońca.
041_Ula048_Ula060_Ula061_Ula075_Ula084_UlaTomek potrafił zmrozić spojrzeniem, ale chwilę później promieniał w uśmiechu.
101_Ula112_Ula

Czy byli wśród nas święci?  ;)

120_Ula126_Ula132_Ula138_Ula122_Ula

140_UlaByła też płonąca świnia -  bardzo smaczna zresztą ;)
144_Ula152_Ula162_UlaDzieci bawiły się pod czujnym okiem tatusia :)
167_Ula

166_Ula

Czy tort był smaczny? …był!  :)
172_Ula175_UlaNa koniec pozdrawiam wszystkich gości weselnych, szczególnie tych z daleka i mam nadzieję do zobaczenia :)

Leave a Comment :, , more...

Małgorzata i Sebastian – szalona para – szalone zdjęcia

by pawelkaniuk on paź.18, 2009, under Fotografia ślubna

Końcówka sezonu, mnóstwo pracy, ogrom obróbki – ale trzeba też dbać o swojego bloga. Kilka migawek ślubnych niech będzie zadośćuczynieniem dla stałych odwiedzających i zachętą dla nowych.

Siostra Panny Młodej doglądała wszystkiego osobiście.

013_0118_Gosia_Seba

Z mężem  i bratem dbali o zapewnienie dobrej atmosfery i rozluźnienie emocji.

014_0125_Gosia_Seba

Ubieranie Młodego trwało tylko chwilkę…

027_0178_Gosia_Seba

Natomiast Panna Młoda – to zupełnie inna historia ;)

033_0200_Gosia_Seba040_0220_Gosia_Seba

Rodzice czekali… i czekali… jak na szpilkach.

044_0235_Gosia_Seba

A Młoda wyczekiwała najodpowiedniejszej chwili na wejście.

046_0242_Gosia_Seba

Po błogosławieństwie już tylko droga do kościoła i moje ulubione zdjęcie samochodowe.

056_0278_Gosia_Seba

A potem bajecznie kolorowy kościół Andrzeja Boboli w Lublinie.

069_0357_Gosia_Seba073_0366_Gosia_Seba086_0396_Gosia_Seba

I w końcu wesele – trochę całuśne…

112_0563_Gosia_Seba

…szalone…

149_0971_Gosia_Seba

119_0641_Gosia_Seba

…trochę zwariowane…

126_0702_Gosia_Seba

…z paleniem cholewek…

157_0999_Gosia_Seba

…a jak już nie starczyło butów, to i bez nich ;)

166_1053_Gosia_Seba167_1054_Gosia_Seba

…było też refleksyjnie i ze wspomnieniami starych dziejów…

177_1095_Gosia_Seba

Był też kapitalny zespół z zaciężnym trębaczem – ale im poświęcę oddzielny wpis…

182_1128_Gosia_Seba

No i tort, który kończył tę bardziej oficjalną część przyjęcia.

210_1336_Gosia_Seba

I ja tam byłem… :) i trochę “fociłem”, ale to już nie mi oceniać. Zachęcam do komentowania.

2 Comments :, more...

Plenerowo i bardzo jesiennie

by pawelkaniuk on paź.08, 2009, under Fotografia, Fotografia ślubna, plener

Miało być spokojnie i bajkowo, więc zaczęliśmy kolorowo.

008_Kominek_plener

Wkrótce dołączyli do nas rodzice Państwa Młodych i zrobiła się z tego typowa, miła sesja rodzinna. “Sztafeta pokoleń” jak nazwaliśmy ujęcie poniżej, bardzo spodobała się obu parom i nie można było odkryć, która cieszyła się z tych zdjęć bardziej.

073_Kominek_plener

Po sesji rodzinnej pożegnaliśmy rodziców i można było przejść do bardziej “przytulnych” ujęć.

095_Kominek_plener

209_Kominek_plener

To już ostatnie chwile na takie jesienne, kolorowe zdjęcia. Osoby zainteresowane październikową sesją w plenerze proszę o niezwłoczny kontakt – liście długo nie będą czekać ;)

8 Comments :, , more...

Nietuzinkowy ślub z obstawą motocyklową – zwiastun

by pawelkaniuk on paź.02, 2009, under Fotografia, Fotografia ślubna

Ten dzień i ten ślub z założenia miał być szalony i inny niż wszystkie. I tak było.

Najpierw przygotowania u Niedźwiedzia, którym bacznie przyglądały się dwa koty i pies – ulubieńcy Pana Młodego!

_MG_2459

Potem Inez, u siebie odprawiała czary, żeby wyglądać nieziemsko.

_MG_1280

_MG_2921

Każdy miał swoje tajemnice, do których nie wszyscy byli dopuszczeni…

_MG_1328

Oto jedna z nich…

_MG_1347-Edit

Piękny ślub i promieniejąca Panna Młoda obok Niedźwiedzia.

_MG_3320

A po ceremonii mina Pana Młodego i gest Agnieszki  – bezcenne! Szczególnie, że przywitał ich ryk motocyklowych silników. Przyjaciele przyjechali specjalnie na tę okazję, żeby odprowadzić Młodych na salę weselną, oddaloną od kościoła o ładnych parę kilometrów.

_MG_3484

Jazda przez zatłoczoną Warszawę z taką obstawą, to niezwykłe przeżycie dla kogoś, kto uczestniczy w tym pierwszy raz. Nieważne czy zielone czy czerwone  światło – zawsze kilka motocykli wcześniej blokowało skrzyżowanie, tak by Młodzi mogli przejechać bez przeszkód. Oczywiście nikt nie mógł ich wyprzedzić, bo zaraz któryś z motocyklistów blokował delikwenta i zmuszał go do ustawienia się w szeregu za samochodem Młodych.

Niesamowita jazda – mam nadzieję, że będę mógł jeszcze kiedyś w czymś podobnym uczestniczyć :)

_MG_1642

Kolejny szalony moment, to całkowite zablokowanie tunelu na Alejach Jerozolimskich, gdzie zmotoryzowani przyjaciele zostali obdarowani przez Młodych pokaźną ilością weselnej wody ognistej :)

_MG_3655

Potem już bez żadnych przeszkód i w szampańskich humorach jechaliśmy na przyjęcie do Pałacyku w Otrębusach.

_MG_3687

A tam zabawa na 100 fajerek i od czasu do czasu, jak to w małżeństwie: On chciał – to Ona nie chciała…

_MG_3865

Potem On był w centrum zainteresowania…

_MG_4184

Chwilę później Ona przejmowała inicjatywę…

_MG_4544

Ale koniec końców i tak wiadomo było, kto jest kierownikiem imprezy :)

_MG_3419-2

Dziękuję Agnieszce i Jarkowi za dzień pełen wrażeń i kapitalnych ujęć. Na dziś tylko malutki zwiastun, a niedługo przyjdzie czas na pełny materiał z tego wydarzenia, bo warto pokazać tak radosnych ludzi, którzy potrafią się wspaniale bawić i cieszyć chwilą. Tych kilka zdjęć nie oddaje nawet małej części tego co się działo, więc proszę cierpliwie poczekać na resztę, bo wkrótce się pojawi.

3 Comments :, more...

Kasia i Andrew – polsko-nowozelandzkie połączenie

by pawelkaniuk on wrz.17, 2009, under Fotografia, Fotografia ślubna

Dwa światy, dwie kultury, dwoje jakże różnych ludzi się spotkało i pokochało.

Ona – rodowita Polka

0063_Kasia_Andrew_Dancan

On – z Nowej Zelandii, a poznali się i mieszkają w… Anglii. Jaki ten świat mały ;)

0090_Kasia_Andrew_Dancan

Podczas gdy Kasia od samego rana, dzielnie przygotowywała się do ceremonii…

0036_Kasia_Andrew_Dancan

Andrew z przyjaciółmi odpoczywał i grał sobie w karty ;)

0110_Kasia_Andrew_Dancan

Ale w końcu przyszła godzina “W” i trzeba było wskoczyć w ślubne ciuszki. Więc oboje udali się do swoich garderób…

0175_Kasia_Andrew_Dancan

0186_Kasia_Andrew_Dancan

On z kolegami i z wielką powagą skupiał się przed ceremonią ;)

0206_Kasia_Andrew_Dancan

0219_Kasia_Andrew_Dancan

Ona z przyjaciółkami dopinała ostatnie guziki w pięknej sukni…

0368_Kasia_Andrew_Dancan

0381_Kasia_Andrew_Dancan

… z welonem.

Fotografia ślubna, fotografia ślubna Lublin, fotograf Paweł Kaniuk

Zgodnie z nowozelandzką tradycją Andrew nie mógł zobaczyć przyszłej małżonki przed ceremonią, więc czekał jak na szpilkach na wejście Kasi.

0430_Kasia_Andrew_Dancan

A ona, nie spiesząc się, przyszła do kościoła prowadzona przez wzruszonego i przejętego Ojca.

0433_Kasia_Andrew_Dancan

A potem już było sakramentalne Tak i Yes.

0460_Kasia_Andrew_Dancan

0470_Kasia_Andrew_Dancan

0483_Kasia_Andrew_Dancan

I już jako małżeństwo wyszli z kościoła obsypani kwiatami.

0485_Kasia_Andrew_Dancan

Podczas przyjęcia nie mogło zabraknąć przemówień, podziękowań…

0666_Kasia_Andrew_Dancan

… i toastów.

0694_Kasia_Andrew_Dancan

A potem – wiadomo: piękny pierwszy taniec i zabawa do rana w towarzystwie zespołu Czaban Band!

0714_Kasia_Andrew_Dancan

0786_Kasia_Andrew_Dancan

0933_Kasia_Andrew_Dancan

1199_Kasia_Andrew_Dancan

1171_Kasia_Andrew_Dancan

Dla mnie też był to ważny dzień, bo pierwszy raz, po kilkutygodniowej przerwie, mogłem już samodzielnie fotografować. Co prawda skorzystałem jeszcze z pomocy Maćka Rukasza, który pracował jako drugi fotograf, zabezpieczając np. przygotowania, które toczyły się równolegle – ale z krótkim i lekkim gipsem mogłem już spokojnie pracować.

1286_Kasia_Andrew_Dancan

O moim zerwanym ścięgnie Achillesa i perypetiach z tym związanych pewnie też coś napiszę, jak znajdę chwilkę czasu między obróbką czekających w kolejce materiałów. Na razie powiem tylko tyle, że kocham moją pracę fotografa ślubnego i nie mogłem już doczekać się chwili, kiedy znowu zacznę wychodzić z aparatem na kolejne zlecenia. Dzięki Bogu ten ciężki czas już za mną.

Na koniec jeszcze raz chcę podziękować Maćkowi, że zgodził się pracować dla mnie podczas kilku ostatnich ślubów. Ale na szczególne słowa podziękowania zasłużyli Monika i Konrad Wasylewscy, którzy, mimo wielu swoich zleceń, wykonali dla mnie, zupełnie bezinteresownie, dwie sesje plenerowe. Wielkie dzięki! Ten fakt jak i postawa wielu moich znajomych fotografów z całej Polski, przywróciło mi wiarę w ludzi i pokazało kapitalną solidarność ludzi z branży fotograficznej.

2 Comments :, , more...

Chcesz poszukać czegoś?

Użyj okienka poniżej żeby przeszukać bloga:

Nadal nie znalazłeś? Dodaj komentarz lub skontaktuj się ze mną - zajmę się tą sprawą!

Odwiedź moich przyjaciół!

Tych koniecznie musisz zobaczyć...

Archiwum

Wszystkie wpisy chronologicznie...