Paweł Kaniuk – fotozapiski

Tag: odpoczynek

Nie samymi ślubami…

by on wrz.10, 2009, under Fotografia, fotografia dziecięca, Prywatne

Sezon ślubny w pełni. Wszyscy znajomi fotografowie zamieszczają zdjęcia z ostatnich ślubów, pełne reportaże i najsmakowitsze ujęcia, a ja… :) Niedługo opiszę wakacyjne przygody fotografa ślubnego, a tymczasem kilka migawek z popołudniowego spaceru z moją córą – Marysią. Jeszcze się dziewczę nie przyzwyczaiło do obiektywu, ale będę coraz mocniej nad tym pracował, bo warto… oj warto. Z resztą oceńcie sami.

Najpierw prezentacja naszego nowego domownika – Max – szczeniak Yorkshire Terrier. Pewnie i jemu niedługo poświęcę kilka klatek – na razie jako rekwizyt dla Mary.

_MG_6536

_MG_6531

Potem chwilka zabawy z chustą w świetle zachodzącego słońca.

_MG_6571

_MG_6559

I na koniec moje ulubione. Klasyczne. Czarno-białe. Dla mnie – po prostu piękne – ale co może powiedzieć zakochany ojciec ;)

Mary_BW

3 Comments :, , , more...

Niedzielny spływ kajakowy po Bystrzycy

by on cze.07, 2009, under Prywatne

Niedziela nie musi kojarzyć się z lenistwem i wylegiwaniem się przed TV. Wystarczy jeden SMS, krótki telefon i może być przesympatyczny wypad za miasto, na łono przyrody. I tak było tym razem: od Konrada Wasylewskiego dostałem cynk-propozycję spłynięcia Bystrzycą :) Długo się nie zastanawiając, zorganizowaliśmy się z Mikołajkiem i rano byliśmy zwarci i gotowi.
Jak się okazało pomysłodawcą i organizatorem był Michał (po prawej), a oprócz Konrada (z lewej) i nas (z drugiej strony aparatu) w spływie uczestniczył też Piotr. Czyli mieliśmy męski wypad za miasto :) Spotkaliśmy się przy ośrodku MOSiR „Słoneczny Wrotków”.

img_2801

Fala była ogromna i z Mikołajem mieliśmy pewne obawy, ale po uzgodnieniu, że po pierwszym etapie (spływ rzeką) zostaniemy odebrani i odstawieni do przystani, rezygnując z odcinka po otwartych wodach Zalewu – zdecydowaliśmy się wziąć udział. Jedynie Michał zdecydował się płynąć do końca – szacunek.

img_2794

Z przystani „Słoneczny Wrotków”, rozklekotanym Lublinkiem (co było dla Mikołaja jedną z większych atrakcji) dowieziono nas do Prawiednik, gdzie był początek trasy.

img_2805

Sam spływ jest bardzo spokojny i relaksujący. Można spokojnie polecić całym rodzinom, nawet z maluchami – bez obaw. A widoki, świerze powietrze, śpiew ptaków – wręcz niesamowite! Dla mieszczucha – coś wspaniałego.

img_2820

img_2825

img_2827

img_2831

Na koniec zagadka. Co Konrad zakładał sobie na głowę podczas spływu…? :)

img_2824

Zdjęcia z drugiego kajaka (wraz z rewelacyjnym opisem) można obejrzeć na blogu Konrda >>>

Zdjęcia podczas spływu robiliśmy z Mikołajkiem aparatem Canon Power Shot A420 – ulubiony sprzęt moich .

1 Comment :, , , , more...

Chcesz poszukać czegoś?

Użyj okienka poniżej żeby przeszukać bloga:

Nadal nie znalazłeś? Dodaj komentarz lub skontaktuj się ze mną - zajmę się tą sprawą!