Tag: portret dziecka
Carpe diem – kolejna sesja dziecięca w prezencie
by Paweł Kaniuk on wrz.29, 2011, under fotografia dziecięca, sesje rodzinne, Sesje rodzinne i dziecięce
Najpierw miała być to sesja mini, ale w trakcie spotkania okazało się, że mała Zuzia i rodzice w świetnej formie i zrealizowaliśmy sesję standardową. I bardzo dobrze, bo dzień był piękny, a zdjęcia wyszły radosne.
Najpierw kilka typowych „studyjnych” ujęć domowych
Córeczka Tatusia – bez dwóch zdań . Ojczulek ma totalnego bzika na punkcie malutkiej Zuzi
Żelazny punkt każdej sesji – zdjęcie całej rodziny dla Babci do rameczki…
A potem na spacer po polach!
Jakby dziecko kiedyś pytało – 0to dowód namacalny skąd się biorą dzieci
Zawiało mocniej, więc trzeba było zrobić Titanica…
Tak wymęczyliśmy Zuzię na spacerze, że po powrocie do domu z usypianiem nie było żadnego kłopotu.
Rodzice też poszli w ślady córeczki…
…i z sesji musiałem wychodzić na palcach
Ogłoszenie pogodowe dla przymierzających się do sesji – ostatnie dni ładnej, jesiennej pogody! Za telefony i do klawiatur!
Trojaczki – niezwykła sesja rodzinna w prezencie
by Paweł Kaniuk on wrz.23, 2011, under fotografia dziecięca, sesje rodzinne, Sesje rodzinne i dziecięce
Oj wiedziała cioteczka co podarować rodzicom Marysi i trójki uroczych maluszków: Hani, Mikołajka i Filipa w prezencie. Rodzinna sesja zdjęciowa, to był strzał w dziesiątkę! Bo jak tu zrobić sobie zdjęcie całej rodziny
Już przy dwójce dzieci, to jest kłopot, a co dopiero z trojaczkami i starszą latoroślą. Portreciki i zdjęcia w mniejszych podgrupach już były w zbiorach rodzinnych – główne zadanie dla fotografa: portret całej rodziny i wszystkich dzieci. Wydaje mi się, że dałem radę
Będą mieli rodzice kłopot ze zrobieniem ostatecznej selekcji, bo materiał, jaki powstał tego dnia jest rewelacyjny
Wszystko zagrało: dzieci radosne i skore do zabawy, rodzice świetnie nastawieni i przygotowani do sesji, miejsca i rekwizyty już czekały, więc fotografowi pozostało tylko stanąć na wysokości zadania. Czy się udało? Mam nadzieję, że w komentarzach pojawi się odpowiedz – z resztą oceńcie sami… Poniżej kilka moich ulubionych kadrów.
Dzień dobry – zastałem Hanię?
Początek sesji w domu.
Priorytet – cała rodzinka!
Potem portreciki każdego dzieciaczka na pierwszym planie – przecież każdy jest tak samo ważny!
Pogoda dopisała, więc kolejny etap, to zdjęcia w plenerze. Oczywiście priorytety wciąż te same
Wyobraźcie sobie: zsynchronizować całą rodzinę składającą się z czterech osób graniczy z cudem – tu było w 100% działanie łaski Bożej i ogromna pomoc sześciu aniołów stróżów
Ale i tak nie było łatwo utrzymać wszystkich w jednym miejscu – wystarczyła chwila nieuwagi i… szur szur szur…
Potem tatuś zafundował dzieciom loty na małych wysokościach i gdyby nie interwencja fotografa, to trwałoby to do kolacji, a dzieci już zaczynały być głodne
Stara walizka dziadka, to świetny gadżet (jak ktoś ma na zbyciu – proszę o pilny kontakt!)
Malinowa uczta – co się działo powyżej, nadaje się tylko do archiwów rodzinnych
A zaraz potem konieczna była kąpiel i gruntowne szorowanie.
Na koniec jeszcze kilka portretów w różnych konfiguracjach i czas było się żegnać.
Pierwsze koty za płoty – takie doświadczenie, to ważna lekcja na drodze rozwoju fotografa dziecięcego. Mam nadzieję, że sprostałem pokładanym oczekiwaniom…
Ps. Obróbka jeszcze w toku – to tylko mała zajawka…
2 w 1 czyli sesja ciążowa i rodzinna
by Paweł Kaniuk on cze.07, 2011, under fotografia ciążowa, fotografia dziecięca, sesje rodzinne, Sesje rodzinne i dziecięce
Dziś bez zbędnych słów. Niech same zdjęcia opowiadają, bo pracy dużo i nie ma czasu na niepotrzebną paplaninę
Zapraszam do skorzystania z ofert rodzinnej i dziecięcej – ostatnie wolne weekendy w czerwcu dla zapracowanych! Szczegóły podczas rozmowy…
Sesja niemowlęca małego Piotrusia
by Paweł Kaniuk on maj.31, 2011, under fotografia dziecięca, niemowlaczki, sesje rodzinne, Sesje rodzinne i dziecięce
Dziś tylko na zachętę – kilka szybko przygotowanych ujęć ze świetnej sesji Piotrusia. Zaprocentowało wcześniejsze spotkanie z rodzicami i omówienie ważniejszych szczegółów – dzięki czemu sesja była przemyślana, różnorodna i pełna kapitalnych pomysłów.
Zapraszam do podglądania
Przepraszamy za usterki…
Ps. Przepraszam serdecznie za wczorajszą przerwę w nadawaniu
Spowodowana była znacznym zwiększeniem ilości odwiedzin na stronie i wyczerpaniem limitu punktów CPU w moim dotychczasowym planie hostingowym. Mimo, że jest niemały, to nadszedł czas, żeby go zwiększyć!
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i zapraszam częściej, bo sezon w pełni, różnorodnych zleceń sporo, to i zawiesić oko będzie na czym.
A chętnych na sesje (czy to rodzinne czy ślubne) proszę o kontakt odpowiednio wcześniej, bo terminów coraz mniej i znaleźć odpowiedni dla obu stron – coraz trudniej.
Domowa sesja rodzinna w kolorach ziemi
by Paweł Kaniuk on maj.06, 2011, under fotografia dziecięca, sesje rodzinne, Sesje rodzinne i dziecięce
Tym razem o wykonanie sesji rodzinne poprosiła mnie przemiła rodzina z Warszawy. Pani Patrycja z córkami i z mężem powierzyli mi zadanie pokazania ich rodziny w naturalny i spontaniczny sposób. Do dyspozycji mieliśmy mieszkanie i wspaniałą atmosferę zabawy, radości i miłości. Nawet dzieci stanęły na wysokości zadania i dzielnie bawiły się przed obiektywem, tak, że trzy godziny zleciały nam nie wiadomo kiedy. Ale materiał mielimy już spory, więc kiedy dzieci powiedziały „STOP” i zapragnęły chwili spokoju, snu i jedzonka sesja dobiegła końca. Wiem, że Rodzice nie mogą się już doczekać pierwszych efektów mojej pracy, dlatego dziś kilka ujęć, które wpadły mi w oko po pierwszej selekcji materiału. Miłego oglądania
Najpierw Rodzina w komplecie – takie ujęcie należy do kanonu fotografii rodzinnej.
Mama z Lenką…
Kinga…
Na punkcie stópek mam bzika
Zapędy pedagogiczne Mamusi
… i szaleństwa Tatusia…
Na koniec jeszcze raz moja obsesja
Pełny materiał po pracowitym weekendzie… Ale już teraz zapraszam do komentowania.



























































