Zdjęcia ciążowe – tym razem sesja w kolorze
Napisał pawelkaniuk 07 lut 2010, jako Sesje rodzinne i dziecięce, fotografia ciążowa
Zapraszam do podejrzenia kilku ujęć z ostatniej sesji ciążowej Moniki. Mimo wielu trudności: bo to końcówka sesji na uczelni, bo ciężko w tym czasie, bo skrępowanie na początku jest ogromne, bo jeszcze nigdy nie mieli swojej sesji zdjęciowej i nie pozowali przed obiektywem profesjonalnego fotografa, bo zima i w ogóle można mnożyć kolejne powody…
Mimo to, sesja udała się znakomicie. Pierwsze lody pękły szybko. Było troszkę przemeblowań mieszkanka, z odkręcaniem żyrandola na początku, bo ciągle przeszkadzał w kadrze – ale po zakończeniu zdjęć wszystko wróciło do stanu wyjściowego! Nawet więcej – podłoga została dokładnie wyfroterowana przez pokładającego się i czołgającego chwilami fotografa
Aż żałuję, że nie było kogoś, kto by to uwiecznił.
Ale dość gadania – czas na zdjęcia… Najpierw uroczy portrecik na rozgrzewkę.
Potem nasz główny obiekt zainteresowania
…a do tanga trzeba dwojga…
…żeby potem było troje
Znalazł się też czas na zdjęcia troszkę odważniejsze, ale te są tylko dla najbardziej zainteresowanych
Potem małe zawody – kto ma większy brzuszek? Po kilku ujęciach już sam nie byłem pewien…
Na koniec kilka ujęć z siostrą i daliśmy już odpocząć przyszłej mamie.
Dziękuję za uroczą sesję i do zobaczenia wkrótce – już na sesji z noworodkiem!











Luty 8th, 2010 on 09:59
To my dziękujemy za sesję, było świetnie a zdjęć nawet nie ma co komentować… Super!
Luty 8th, 2010 on 20:10
Tak jak napisałeś na forum kolorowo
Wesoła widać parka.
Luty 27th, 2010 on 22:50
Fajniutka sesja a potem jeszcze fajniejsze z dzidziusiem.
Marzec 12th, 2010 on 11:21
Jakiś czas tu nie zaglądałam, minęło mnie kilka świetnych nowości. Chyba ta sesja najbardziej przypadła mi do gustu i to fenomenalne zdjęcie stóp rodziców i bucików dzidziusia. Świetne!